PALEONTOLODZY WRóCILI DO KRASIEJOWA NA BADANIA. WYKOPALI ZęBY, KRęGI I KOśCI PRAZWIERZąT

Paleontolodzy wznowili badania na terenie JuraParku w Krasiejowie. Choć trwają one zaledwie od kilku dni, wyniki są obiecujące. Dotąd naukowcom udało się wykopać m.in. żuchwy metopozaurów, zęby fitozaurów, a także kości i kręgi prazwierząt.

Teren Juraparku w Krasiejowie ma ogromny potencjał

- Jak co roku przyjechaliśmy do Krasiejowa, aby prowadzić badania, bo pokład kościonośny dalej się tu ciągnie, nadal znajdujemy skamieniałości i dlatego warto kontynuować wykopaliska – mówi Jakub Kowalski, pracownik Uniwersytetu Opolskiego. – To są ostatnie sezony na tym stanowisku, gdyż doszliśmy praktycznie do granicy działki. Zaraz za tą ścianą jest płot i teren prywatny.

Paleontolodzy tegoroczną pracę rozpoczęli zaledwie kilka dni temu, a już mogą się pochwalić ciekawym dorobkiem.

- Dziś natrafiliśmy na dwie żuchwy metopozaurów, czyli płazów, które są najliczniej znajdowanym tu dużym kręgowcem – tłumaczy Jakub Kowalski. – Same żuchwy mają spore rozmiary, mierzą około 40 centymetrów i właśnie są w trakcie wydobywania i zabezpieczania.

Wcześniej badacze wykopali m.in. kręgi, kości oraz izolowane zęby prazwierząt – wspomnianych już metopozaurów i fitozaurów.

- To jest początek tego sezonu, więc mamy nadzieję, że znajdziemy ich więcej, bo potencjał miejsca jest bardzo duży – mówi opolski naukowiec. – Owszem, trafiamy na szczątki zwierząt, które już mamy w swojej kolekcji w dużych ilościach, ale też trafiają się unikatowe okazy. I jedne, i drugie są dla nas bardzo cenne.

Krasiejów przyciąga pasjonatów z całego świata

W wykopaliskach uczestniczą maturzyści, studenci Uniwersytetu Opolskiego oraz innych jednostek naukowych, a także osoby z zagranicy, które do Krasiejowa ściągnęła magia tego miejsca.

- W tym roku mamy na przykład takich ochotników ze Szkocji i Belgii – informuje Jakub Kowalski. - Stanowisko w Krasiejowie i stanowisko Odra w Opolu są znane na cały świat. Są sławne w każdym uniwersytecie w Europie, który zajmuje się paleontologią. Pasjonaci paleontologii przyjeżdżają tu na badaniach, by spełnić swoje marzenia i poczuć się chociażby jak Indiana Jones. Niektórzy chcą tylko zobaczyć pawilon paleontologiczny. Znajdująca się w nim ekspozycja in situ szczątków metopozaura, to unikalny punkt w skali globalnej. Miejsca, w których jest takie nagromadzenie kości z jednego okresu, z późnego triasu, na całym świecie można policzyć na palcach jednej ręki.

Jedną z osób, która bierze udział w wykopaliskach, jest Anna Hibszer, studentka Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

- Paleontologią interesowałam się zawsze. Pamiętam, że rodzice zabrali mnie na otwarcie JuraParku. Byłam wtedy małym dzieckiem, biegałam między figurami dinozaurów i wyobrażałam sobie wtedy, jakby to było wykopać ich prawdziwe szczątki. To mnie skłoniło, aby tu przyjechać – tłumaczy Anna Hibszer. - Praca tutaj przypomina mi pracę w kamieniołomie, gdyż zdecydowaną większość czasu macha się młotkiem czy łopatą, aby pozbyć się nadmiaru materiału skalnego. Ale jeśli już się coś wykopie, to jest niesamowite uczucie. Dotychczas udało mi się natrafić na dwa żebra, kilka łusek ryb dwudysznych oraz kilka zębów.

Już trzeci sezon przyjeżdża do Krasiejowa Kacper Grajoszek z Łodzi.

- Na badania poświęcam swój urlop, bo z wykształcenia jestem inżynierem – mów Kacper Grajoszek. – Przyciąga mnie magia tego otoczenia, ludzie, a także to, że chcę spełnić swoje marzenie i być paleontologiem. Dziś udało mi się wydobyć dwie żuchwy metopozaurów, a wcześniej kilka zębów, skamieniałych ryb i żebro. Jak już się trafi jakiś okaz, najbardziej niesamowite jest to, że nikt przed nami na niego nie patrzył i nie brał go w ręce.

Wykopaliska w Krasiejowie potrwają do połowy sierpnia

Jak studiować paleobiologię, to tylko na Uniwersytecie Opolskim

Dla pasjonatów paleontologii Uniwersytet Opolski przygotował nie lada gratkę, gdyż prowadzi nabór na studia magisterskie na kierunku paleobiologia.

- Jest to jedyny kierunek tego typu w Polsce. Można paleontologię studiować na innych uczelniach, na przykład w Warszawie, ale to są tylko specjalizacje po geologii czy biologii – mówi Jakub Kowalski. - Jesteśmy jedyną jednostką uczelnianą, która posiada stricte kierunek paleobiologia, zajmujący się ewolucją, prehistorią, życiem wymarłych organizmów, nie tylko zwierząt, ale także roślin. To jest coś unikalnego.

Jakub Kowalski przyznaje, że jest moda na paleontologię, do czego przyczyniły się na pewno odkrycia w Krasiejowie.

- Jako Uniwersytet Opolski mamy doskonałą bazę do kształcenia na tym kierunku. To nie tylko Krasiejów, ale także Gogolin, czyli późnotriasowe stanowisko z gadami morskimi. Zaś w samym Opolu kamieniołom Odra, z młodszych osadów, bo z późnej kredy, gdzie można znaleźć wspaniałe pozostałości fauny morskiej, np. amonity, gąbki, szkarłupnie, a nawet zęby morskich gadów – wyjaśnia naukowiec. – Te stanowiska to świetny materiał na wiele licencjatów, magisterek, a nawet doktoratów.

2024-07-10T03:29:25Z dg43tfdfdgfd